• Home

Wakacje w USA

Ohio, Idaho, Illinois

Dzień ósmy (14.07.2006). 8:00 śniadanko, żal było wyjeżdżać. Kierunek Columbus, stolica Ohio. Duże miasto. Fajne knajpki. Warto wybrać się do miejscowych muzeów.

Dzień dziewiąty (15.07.2006). Wyspani, wyruszyliśmy dalej. Po drodze przepiękne widoki, muszę przyznać, że nigdy mnie to tak nie zachwycało jak wtedy. Ford spisywał się na medal. Do Indianapolis dotarliśmy około 20:00 (dużo przystanków po drodze). Znaleźliśmy przyjazny i niedrogi camping, gdzie się ulokowaliśmy na noc.

Dzień dziesiąty (16.07.2006). Zwiedzanie. Auto zaparkowaliśmy po godzinie szukania darmowego parkingu. Największą naszą uwagę przykuły motory pozostawione na jednym z parkingów, nie mogliśmy od nich oderwać wzroku. Po zwiedzaniu miasta wróciliśmy do naszego obozowiska, gdzie zjedliśmy przepyszną zupkę chińską:)

Dzień jedenasty (17.07.2006). Nasz cel Chicago i Jezioro Michigan. Długa droga. Zatrzymaliśmy się w miejscowości Remington na noc. Tam też zrobiliśmy zapasy żywności.

Dzień dwunasty (18.07.2006). Dalej na północ. Dotarliśmy do miejscowości Gary. Uznaliśmy z Olkiem, że to całkiem fajne miejsce i postanowiliśmy się tu zatrzymać (podobno urodził się tu Michael Jackson). Noc spędziliśmy w samochodzie, na szczęście nikt nas na tym nie przyłapał.

Dzień trzynasty (19.07.2006). W końcu upragnione Chicago. Niesamowite miasto, ciekawi ludzie. Niestety ogromne korki, doprowadzały nas do szalu. Większość czasu poruszaliśmy się metrem. Nietrudno tu spotkać Polaka, poznaliśmy tutaj Thomasa, który pokazał nam kilka ciekawych miejsc i pozwolił u siebie przenocować, fajna przygoda, do dzis mamy kontakt.

Menu

  • Początek
  • Część I
  • Część II
  • Część III
  • Część IV
  • Część V
  • Część VI
  • Część VII
  • Zakończenie

Ciekawe linki

  • depilacja laserowa Warszawa
    Sylwester
    walizki
    Noclegi Zakopane
    Bilety lotnicze do USA
    Bilety Lotnicze
    bilety autokarowe
    hotele warszawa

All Rights Reserved. growldesign